ciepło

Przed schodami
Zrzucasz ręcznik
Dłonie zajęte
Masz tralkami

Ciepłym dotykiem
Spływasz po nich
Zawisła nad stopniami

Owijasz palce
Chowasz głowę
Temperatura pnie się w górę

Niedbale wciśnięta
Niby zamknięta
Odkrywasz swą figurę

Geometryczny kształt Trójkąta
Wstrzymuje czas i przestrzeń…

Warte czekania
Są te spotkania
Na których
Jesteś

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Do góry